Co udostępniać na portalach społecznościowych?

Masz konto na popularnym portalu społecznościowym? Prawdopodobnie tak. Udostępniasz tam prawdziwe dane osobowe takie jak data urodzenia, imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, miejsce pracy lub zdjęcie z widoczną twarzą? Ogromna rzesza użytkowników tak robi. Dlatego dzisiaj przedstawię trzy powody dlaczego nie warto, tak bezgranicznie i bezrefleksyjnie udostępniać wszystkich informacji o naszym prywatnym życiu.

1 . Możesz mieć problem na lotnisku

Możesz zostać nie wpuszczony do jakiegoś kraju tylko dlatego, że urzędnikowi nie spodoba się Twój wpis. O takich przypadkach możemy przeczytać w Internecie. Zdecydowana większość z nich dotyczy przekraczania granicy USA. Inne kraje również analizują treści zamieszczane w Internecie i na ich terytorium również możemy zostać niewpuszczeni.

2. Polski urzędnik również cię sprawdzi

Tego się nie spodziewaliśmy. Polscy urzędnicy również szukają informacji o Nas w amerykańskim portalu społecznościowym. Urzędnicy ZUSu odmówili wypłaty zasiłku pani Magdzie, ponieważ na podstawie zamieszczonych przez nią zdjęć, doszli do wniosku, że została ona zatrudniona fikcyjnie. Socjalizm niestety nie jest taki piękny jak go malują.

W innym przypadku wpis posłużył za dowód oszustwa na uczelni. Pewna studentka napisała egzamin za inną studentkę. Sprawa prawdopodobnie pozostałaby nie zauważona, ale w Internecie nic nie ginie. Całą intrygę uknuła na popularnym portalu społecznościowym a do jej wpisów bez problemu dotarli pracownicy uczelni. To tak jakby napaść na bank, a następnego dnia wstawić swoje zdjęcie na którym „pływamy” w wannie wypełnionej kradzionymi pieniędzmi. Cóż… wyższe wykształcenie wymaga pewnego poziomu sprytu i inteligencji – nie bez przyczyny więc tytuł magistra nie należy się każdemu.

3. Jesteśmy profilowani i sprzedawani

Każda informacja którą umieścimy na serwerach amerykańskiego portalu społecznościowego buduje jego Big Data. Polecam przeczytać to i to. Nasze zdjęcia, posty, lajki, wpisy, komentarze, polubienia, udostępnione lokalizacje są wykorzystywane do stworzenia naszego profilu. Obecna technologia pozwala wyciągnąć z tego chaosu – szumu informacyjnego – sensowne i uporządkowane informacje o Nas, które określa się mianem Big Data. Sytuacja jest niebezpieczna albowiem prywatna firma ma informacje o 1/5 populacji zamieszkującej trzecią planetę od słońca. Prywatna firma ma więcej danych o ludzkości niż niejeden demokratyczny rząd o swoich obywatelach. Oczywiście nasze dane są również sprzedawane. Nie jest tajemnicą że istnieją firmy (nawet na polskim rynku) które specjalizują się w handlu naszymi danymi.

Jak żyć?

Zastąp swoje imię i nazwisko pseudonimem. Nie da się? Wpadłeś więc we własne sidła. Popularny portal społecznościowy analizuje treści i na ich podstawie podejmuje decyzję, czy dane które podałeś są prawdziwe. Następnie blokuje możliwość ich zmiany. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko usunąć konto a zakładając nowe musimy pamiętać, aby przy rejestracji podać inne, najlepiej zmyślone imię i nazwisko (oraz całą resztę danych takich jak data urodzenia lub miejsce zamieszkania).

Zakładając nowe konto użyj innego adresu e-mail. Załóż nowe konto e-mail najlepiej na Protonmail, które będziesz wykorzystywać tylko na tym jednym portalu społecznościowym. Pamiętaj, że adres typu imię.nazwisko@serwer.pl jest kiepskim pomysłem.

Nie wrzucaj zdjęć na których widoczna jest Twoja twarz. Portale społecznościowe oraz instytucje rządowe które z nimi współpracują posiadają algorytmy do rozpoznawania twarzy.

Do komunikacji ze znajomymi użyj czegoś innego niż portal społecznościowy. Jeśli już komunikujesz się przez Internet użyj poczty e-mail z GPG lub jakiegoś komunikatora, który zapewni poufność waszej korespondencji. Polecam użycie takich aplikacji jak Signal lub Wire. Komunikatory te szyfrują naszą korespondencję dzięki czemu trafia ona do konkretnego odbiorcy i nie przechodzi przez serwery prywatnych firmy, która jest właścicielem portalu społecznościowego.

Usuwaj dane EXIF ze zdjęć które udostępniasz na portalu społecznościowym.

Myśl.

To najtrudniejsze zadanie. Myśl zanim cokolwiek klikniesz, wyślesz, polubisz, napiszesz. Pomyśl, jak to wpłynie na Twoją prywatność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *